PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE
Wszystko dla Gdańska apeluje do wojewody. 1600 podpisów pod petycją w obronie prezydent Gdańska
Wszystko dla Gdańska apeluje do wojewody. 1600 podpisów pod petycją w obronie prezydent Gdańska
Prawie 1600 podpisów zebrali działacze Stowarzyszenia Wszystko dla Gdańska pod apelem do wojewody pomorskiego, w którym domagają się zwolnienia ze stanowiska Krzysztofa Wyszkowskiego. Powodem są agresywne wpisy w internecie, w których doradca wojewody i członek kolegium IPN, zaatakował prezydent Gdańska, odnosząc się do jej życia prywatnego.
Radni i członkowie Wszystko dla Gdańska z podpisanym apelem przed Pomorskim Urzędem Wojewódzkim
Radni i członkowie Wszystko dla Gdańska z podpisanym apelem przed Pomorskim Urzędem Wojewódzkim
zdj. Dominik Paszliński/gdansk.pl


Gdańscy radni z klubu Wszystko dla Gdańska i oraz przedstawiciele Stowarzyszenia Wszystko dla Gdańska tydzień temu umieścili w internecie apel do wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha, w którym domagają się dyscyplinarnego zwolnienia Krzysztofa Wyszkowskiego ze stanowiska doradcy wojewody. Zamieścił na swoim koncie na Twitterze kilka wpisów dotyczących planów miasta związanych z obchodami 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Równocześnie zaatakował w nich Aleksandrę Dulkiewicz odnosząc się do spraw z obszaru jej życia prywatnego. Wpisy te wywołały oburzenie bardzo wielu osób. Apel podpisało 1588 osób.

W związku z odrażającą wypowiedzią pana Krzysztofa Wyszkowskiego - doradcy do spraw politycznych i historycznych Wojewody Pomorskiego, dotyczącą pani Prezydent Aleksandry Dulkiewicz, opublikowaną w mediach społecznościowych w piątek 02.08.2019 r. apelujemy o natychmiastowe zwolnienie w trybie dyscyplinarnym pana Krzysztofa Wyszkowskiego z zajmowanego stanowiska.
Tak skandaliczna wypowiedź nie powinna nigdy zaistnieć w przestrzeni publicznej, jest nikczemna i nie przystoi żadnemu człowiekowi. Tym bardziej nie przystoi więc urzędnikowi państwowemu - czytamy w apelu.

- Ludzie przyłączyli się do naszego apelu, który w istocie swojej jest protestem przeciwko niezwykłej brutalizacji naszego życia politycznego i zachowań niegodnych człowieka – mówił podczas konferencji prasowej przed Pomorskim Urzędem Wojewódzkim Andrzej Stelmasiewicz, radny z klubu Wszystko dla Gdańska. - Protestujemy przeciwko takiemu językowi i nie podoba nam się takie zachowanie po każdej stronie barykady. To nie jest apel przeciwko PiS-owi, przeciwko Zjednoczonej Prawicy. to jest apel przeciwko zezwierzęceniu obyczajów społecznych. Nie popieramy takiego zachowania żadnej ze stron, ale ten przypadek pana Krzysztofa Wyszkowskiego jest tak ekstremalny, że zebraliśmy te podpisy.

 

Radny klubu Wszystko dla Gdańska składa apel w biurze podawczym
Radny klubu Wszystko dla Gdańska składa apel w biurze podawczym
zdj. Dominik Paszliński/gdansk.pl


Apel został złożony w biurze podawczym Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Jego inicjatorzy liczą na to, że wojewoda przychyli się nad zawartym w nim żądaniem. Szefowa klubu radnych Wszystko dla Gdańska Beata Dunajewska przypomniała inne inicjatywy podjęte w obronie dobrego imienia prezydent Gdańska: podpisy zbierane są też w Sopocie, gdzie apel do wojewody skierowały kobiety, które są samorządowcami. Przypomniała też list otwarty marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka, w którym domaga się on, by media i politycy PiS przestali zbijać kapitał polityczny na kłamstwach i pomówieniach. Oczekuje też, że biskupi napiętnują zło i nienawiść.

Zobacz zapis konferencji:


Czytaj też: K. Wyszkowski musi odejść. Kobiety samorządów i organizacji pozarządowych w obronie prezydent Dulkiewicz

- Niestety brak jest reakcji wojewody. My wyraźnie w tym apelu napisaliśmy, że jeżeli wojewoda nie zareaguje, jeżeli nie podejmie kroków o zwolnienie dyscyplinarne pana Wyszkowskiego, to znaczy, że identyfikuje się i popiera ten hejt, który z jego strony spotkał panią prezydent Aleksandrę Dulkiewicz. Przypominam, to jest ponadpolityczny apel – mówiła Beata Dunajewska.

Czytaj też: List otwarty do szefa IPN. “K. Wyszkowski jednoznacznie dowiódł, że pozbawiony jest wymaganych walorów moralnych”

Oprócz wyżej wymienionych listów i apeli zaprotestowało też gdańskie środowisko akademickie. Prof. Janusz Rachoń - były rektor Politechniki Gdańskiej - napisał list otwarty do przewodniczącego Kolegium IPN, prof. Wojciecha Polaka, pod którym podpisało się 118 osób - w tym profesorowie i osobistości życia publicznego. Ich zdaniem, Krzysztof Wyszkowski przez swoje zachowanie utracił moralne kwalifikacje do bycia członkiem Kolegium IPN. Wyszkowski po jakimś czasie usunął swoje wpisy z sieci, uznając, że są „zbyt agresywne”.

Czytaj też: Legenda Solidarności Jan Rulewski do K. Wyszkowskiego: “Rozważ dalsze członkostwo w Kolegium IPN”

 

oprac. MWwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl